Uwaga!



Powyższa strona może zawierać treści erotyczne, wulgarne lub obraźliwe, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Czy jesteś osobą pełnoletnią i chcesz świadomie i dobrowolnie zapoznać się z treścią powyższej strony?




    Nie     - wybór tej opcji spowoduje opuszczenie strony.

Tak, ale chcę otrzymywać ostrzeżenia - wybór tej opcji spowoduje przejście do strony i kolejne ostrzeżenia w wypadku podobnych stron.

Tak, ale nie chcę otrzymywać ostrzeżeń - wybór tej opcji spowoduje zapamiętanie Twojej zgody dla innych stron i nie będziesz otrzymywać tego ostrzeżenia.

Archiwum 02 lutego 2025


lut 02 2025 Zimowy niepokój
Komentarze: 2

 

herbatka

 

 

Zimowa aura niezbyt mi sprzyja
Choć nie ma śniegu to jest niemiło.
Drzewa bez liści, szaro jest wszędzie,
Kiedy ta wiosna wreszcie przybędzie?



Ogrzewam swoje dłonie zziębnięte
W zacisznej kuchni szklanką herbatki.
Przede mną sernik ledwie zaczęty,
Na nim widoczne rodzynek łatki.

 

Z radia się sączy muzyka cicha,
A wiatr wciąż goni chmury na niebie.
Myśląc o Tobie z tęsknoty wzdycham.
Pragnę się tulić mocno do ciebie.

 

Wieczór zapada, niebo ciemnieje,
Herbaty w szklance mało zostało.
Niepokój wzrasta gdzie jesteś miły?
Chyba nic złego Ci się nie stało?

 

Zegar wciąż tyka rytmem miarowym,
Sekundnik kółko kreśli kolejne.
To jest zegara z czasem rozmowa
Ja czekam chwili gdy Cię obejmę.

 

Cienie leniwie pełzną po ścianie.
Za drzwiami kroki i klucza zgrzyty.
Już słyszę słowa - Witaj Kochanie.
Jestem spokojna, to jesteś Ty.

 

 

02-02=2025 r. Amber N.